to co leży na górnej półce to jeszcze nieskończony, ale za to prawie dwumetrowy model statku. taki połatany, bo pomagałam go przenosić, a teraz leży tak wysoko, żebym już lepiej go nie dotykała. wiem, że to "doprawdy" jest nieco unkowe, ale to dlatego, że jacek się unkowych komiksów naczytał, spodobało mu się i teraz sam tak mówi.